Czego chcą polscy przedsiębiorcy? Proste podatki, szybkie sądy i mniej chaosu

1 min read

A grandiose courtroom with intricately carved wooden paneling and high ceilings. A row of tall, brown leather chairs lines the back, situated beneath an elaborate decorative relief. The room features a large wooden desk in the foreground. Two flags are present, one with a star on a blue background and red and white stripes, and the other with blue and yellow accents.
A grandiose courtroom with intricately carved wooden paneling and high ceilings. A row of tall, brown leather chairs lines the back, situated beneath an elaborate decorative relief. The room features a large wooden desk in the foreground. Two flags are present, one with a star on a blue background and red and white stripes, and the other with blue and yellow accents.

Polscy przedsiębiorcy mają dość ciągłych zmian w przepisach i skomplikowanego systemu podatkowego. Jak pokazuje raport „100 postulatów polskiego biznesu” przygotowany przez Wprost, firmy oczekują przede wszystkim stabilności, rozsądku i ułatwień w prowadzeniu działalności.

Na szczycie listy życzeń są proste, przejrzyste podatki i rozszerzenie estońskiego CIT-u na grupy kapitałowe i holdingi. – „Przedsiębiorcy potrzebują przewidywalnych zasad gry. Ciągłe zmiany w prawie to największy wróg rozwoju” – komentuje mec. Sylwia Sikorska z kancelarii SSK.

Wśród postulatów znalazły się też:

  • szybkie zwroty niesłusznie pobranych podatków,

  • koniec z naliczaniem odsetek, jeśli sąd nie rozpatrzy sprawy w ciągu 3 miesięcy,

  • odpowiedzialność urzędników za zawyżone zabezpieczenia majątku,

  • rezygnacja z nowych obostrzeń dla fundacji rodzinnych.

Nie chodzi tylko o podatki. Przedsiębiorcy chcą też szybszych i sprawiedliwszych sądów gospodarczych. Zwracają uwagę na nadużywanie tymczasowych aresztowań w sprawach firmowych. – „Areszt tymczasowy nie może być narzędziem nacisku. To środki ostateczne, a nie standardowa praktyka” – podkreśla mec. Sikorska.

Firmy liczą też na zmiany w systemie pracy – m.in. przejęcie przez ZUS kosztów chorobowego od pierwszego dnia i bardziej zrównoważone podnoszenie pensji minimalnej. Obecne tempo zmian generuje koszty, które małe i średnie firmy coraz trudniej udźwignąć.